Na przyjęcie Ambasadora Francji
W druku: NA PRZYJĘCIE AMBASADORA FRANCJI. RATUSZ. 6. XI. 1928 ROKU.
- Data
- 6 listopada 1928
- Miejsce
- Poznań, Ratusz
- Okazja
- Przyjęcie ambasadora Francji Julesa Laroche’a
- Strony
- s. 231–234 · skan (s. 244–247 pliku)
- Język
- francuski; przekład polski
Kontekst
Jules Laroche był ambasadorem Francji w Polsce od 26 czerwca 1926 do 29 maja 1935 r. W listopadzie 1928 r. zdawał sprawę ministrowi spraw zagranicznych o postępie prac na terenach Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu, chwaląc organizację, i zalecał, by Francja została na niej reprezentowana. Wymienieni w przemówieniu poprzedni goście francuscy to m.in. Joseph Noulens, który w 1919 r. przybył do Polski z Misją Międzysojuszniczą, i gen. Le Rond. Przemówienie wygłoszono 6 listopada 1928 r., tuż przed dziesiątą rocznicą rozejmu i odzyskania niepodległości.
Źródła kontekstu (2)
- Wikipedia, Jules Laroche (dostęp 2026-11-03)
- Magdalena Heruday-Kiełczewska, Francuska misja ekonomiczna w Polsce w 1929 r. (dostęp 2026-11-03)
O czym mówi
Ratajski wita ambasadora i jego małżonkę w imieniu miasta. Wylicza dawniejsze francuskie wizyty: Noulensa, generała Le Ronda, biskupów z kardynałem Dubois i marszałka Focha. Opisuje Francję jako symbol prawa i sprawiedliwości, rozkwitły kwiat ludzkiej umysłowości i uosobienie szlachetności i wielkoduszności, i mówi o wielowiekowych więzach historycznych oraz przyjaźni politycznej opartej także na pokrewieństwie ideałów. Wyraża pragnienie, by Polska była dla Francji sojuszniczką coraz cenniejszą. Stwierdza, że los narodów uciskanych rozstrzygnął się na polach bitew Francji. Wyraża wdzięczność i wznosi okrzyk na cześć Francji, prezydenta Doumergue’a i ambasadora.
Osoby: Jules Laroche, pani Laroche, Noulens, generał Le Rond, kardynał Dubois, Ferdynand Foch, Gaston Doumergue
Tekst mowy
Pisownia i interpunkcja oryginału (wyd. 1929). Numery stron druku na marginesie można podać w przypisie. Transkrypcja maszynowa porównana ze skanem, jeszcze nie w całości sprawdzona przez człowieka; przekład mowy francuskiej jest maszynowy.
Madame Laroche, Monsieur l’Ambassadeur, Mesdames et Messieurs.
Au nom de la ville de Poznań, j’ai l’honneur de vous saluer, Monsieur l’Ambassadeur, ainsi que votre digne épouse, en vous remerciant de tout coeur d’avoir bien voulu répondre à notre invitation et venir dans notre cité, afin de connaître la capitale de la Grande-Pologne, afin de sentir le rythme de sa vie économique et intellectuelle, afin aussi de voir les travaux préparatoires de l’Exposition Universelle Polonaise qui ouvrira ses portes l’an prochain.
La présence d’éminents représentants de la nation française est chaque fois pour nous un jour de fête et de réjouissance. Depuis que nous avons recouvré notre indépendance nous avons salué dans notre ville plusieurs illustres représentants
de la France: Monsieur le Ministre Noulens, créateur et patron de l’Association France-Pologne, le général Le Rond, l’équitable administrateur de la Haute Silésie, les évêques français avec à leur tête le cardinal Dubois archevêque de Paris, ainsi que diverses missions de parlementaires de professeurs, de journalistes et d’étudiants; mais surtout nous avons, il y a cinq ans, accueilli avec enthousiasme dans cet Hôtel de Ville le chef glorieux de l’Armée française, le maréchal de France et de Pologne — Ferdinand Foch.
Aujourd’hui nous saluons solennellement le représentant officiel du Président de la République Française et du gouvernement français dans la personne de Monsieur l’Ambassadeur Jules Laroche, à qui nous offrons, au nom des citoyens de notre ville l’expression de notre très profond hommage, de notre sincère admiration et de notre fidèle attachement pour notre alliée, la nation française. La France, sous la conduite éclairée de ses gouvernants, nous apparaît toujours dans le domaine politique comme le symbole du droit et de la justice, dans le domaine de l’esprit comme la fleur épanouie de l’intelligence
humaine, dans le domaine moral comme la noblesse et la générosité incarnées.
A la France nous attachent des liens historiques séculaires auxquels s’ajoute maintenant, au temps de notre indépendance recouvrée, une indestructible amitié politique, fondée non seulement sur des conventions militaires et commerciales, mais aussi sur la parenté de nos idéaux universels et sur la communauté de notre attachement à la paix européenne.
La nation polonaise désire marcher sur les traces de la nation française en developpant son esprit national; elle désire par un grand effort dans toutes les branches du travail humain, devenir pour la nation française une alliée chaque jour plus précieuse.
Ici, en Pologne Occidentale, après les longues années d’un asservissement sans espoir, nou sentons le plus vivement ce que nous devons à la nation française, à ses hommes d’État et à son armée. A la veille du jour où l’on va, dans le même moment, fêter le dixième anniversaire de l’armistice et commémorer l’établissement du libre État polonais, nous soulignons, le coeur étreint d’une vive émotion, que c’est sur les champs de bataille de France que s’est joué le
sort des nations opprimées et que c’est la victoire des armées alliées et le sang versé là-bas par des millions de soldats qui a apporté à la Pologne l’indépendance et la pleine liberté.
Aussi notre gratitude envers la France est-elle sans bornes, aussi notre respect pour le génie de la nation française et de ses héros est-il sincère et cordial.
Je lève mon verre en criant: Vive la France! Vive le Président de la République française, Monsieur Gaston Doumergue! Vivent Monsieur l’Ambassadeur Laroche et son épouse!
PRZEŁOŻONE NA POLSKI:
(s. 231)
Pani Laroche, Panie Ambasadorze, Szanowne Panie, Szanowni Panowie.
W imieniu miasta Poznania mam zaszczyt powitać Pana, Panie Ambasadorze, oraz Pańską godną małżonkę, dziękując z całego serca za to, że zechcieli Państwo odpowiedzieć na nasze zaproszenie i przybyć do naszego grodu, aby poznać stolicę Wielkopolski, aby poczuć rytm jej życia gospodarczego i umysłowego, aby także zobaczyć prace przygotowawcze do Powszechnej Wystawy Krajowej, która otworzy swe podwoje w przyszłym roku.
Obecność wybitnych przedstawicieli narodu francuskiego jest dla nas za każdym razem dniem święta i radości. Odkąd odzyskaliśmy niepodległość, witaliśmy w naszym mieście wielu znakomitych przedstawicieli (s. 232) Francji: pana ministra Noulensa, twórcę i protektora Towarzystwa Francja–Polska, generała Le Ronda, sprawiedliwego zarządcę Górnego Śląska, biskupów francuskich z kardynałem Dubois, arcybiskupem Paryża, na czele, a także rozmaite misje parlamentarzystów, profesorów, dziennikarzy i studentów; przede wszystkim jednak przed pięciu laty przyjęliśmy z entuzjazmem w tym Ratuszu wspaniałego wodza armii francuskiej, marszałka Francji i Polski, Ferdynanda Focha.
Dziś uroczyście witamy oficjalnego przedstawiciela Prezydenta Republiki Francuskiej i rządu francuskiego w osobie pana ambasadora Jules’a Laroche’a, któremu składamy w imieniu obywateli naszego miasta wyraz naszego najgłębszego hołdu, naszego szczerego podziwu i naszego wiernego przywiązania do naszej sojuszniczki, narodu francuskiego. Francja, pod światłym kierownictwem swoich rządzących, jawi się nam zawsze w dziedzinie politycznej jako symbol prawa i sprawiedliwości, w dziedzinie ducha jako rozkwitły kwiat umysłowości (s. 233) ludzkiej, w dziedzinie moralnej jako uosobiona szlachetność i wielkoduszność.
Z Francją łączą nas wielowiekowe więzy historyczne, do których dołącza się teraz, w czasie odzyskanej niepodległości, nieustanna przyjaźń polityczna, oparta nie tylko na umowach wojskowych i handlowych, lecz także na pokrewieństwie naszych powszechnych ideałów i na wspólnym przywiązaniu do pokoju europejskiego.
Naród polski pragnie kroczyć śladami narodu francuskiego, rozwijając swego ducha narodowego; pragnie przez wielki wysiłek we wszystkich dziedzinach pracy ludzkiej stawać się dla narodu francuskiego sojuszniczką z każdym dniem cenniejszą.
Tu, w Polsce Zachodniej, po długich latach beznadziejnego zniewolenia, odczuwamy najżywiej, ile zawdzięczamy narodowi francuskiemu, jego mężom stanu i jego armii. W przededniu dnia, w którym w tej samej chwili będzie się obchodzić dziesiątą rocznicę rozejmu i wspominać ustanowienie wolnego państwa polskiego, podkreślamy ze ściśniętym głębokim wzruszeniem sercem, że na polach bitew Francji rozstrzygnął się (s. 234) los narodów uciśnionych i że zwycięstwo armii sprzymierzonych i krew przelana tam przez miliony żołnierzy przyniosły Polsce niepodległość i pełną wolność.
Dlatego nasza wdzięczność wobec Francji jest bezgraniczna, dlatego nasz szacunek dla geniuszu narodu francuskiego i jego bohaterów jest szczery i serdeczny.
Podnoszę kielich, wołając: Niech żyje Francja! Niech żyje Prezydent Republiki Francuskiej, pan Gaston Doumergue! Niech żyją pan ambasador Laroche i jego małżonka!
Uwagi
Przemówienie w całości po francusku.
Jak cytować
Cyryl Ratajski, „Na przyjęcie Ambasadora Francji” (6. 11. 1928 r.), w: tenże, Mowy 1922–1928, Poznań 1929, s. 231–234; tekst cyfrowy: https://kuryerpoznanski.pl/bibliografia/ratajski-mowy-1922-1928/48-1928-11-06-na-przyjecie-ambasadora-francji/.