Przejdź do treści

Wycinki z „Kurjerka”

Co nie zmieściło się w artykułach, a szkoda by przepadło.

Galeria historycznych wycinków prasowych: ogłoszeń, karykatur, reklam i drobnych wiadomości. Są tu skany „Kuriera Poznańskiego” i „Orędownika”. Kliknij obraz, by go powiększyć. Żartobliwe podpisy są współczesne; tekst na skanach pochodzi z gazet.

W galerii: 38 wycinków.

Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Jak gwałcone są zarządzenia władz państwowych KOMBATANCI! — mieszkańcy miasta Poznania [nieczytelne] DO CYRKU OLIMPIA [nieczytelne] Nalepianie plakatów jest wzbronione. Donosiliśmy wczoraj o wandaliźmie „sanacyjnych” oblepiaczy, którzy, gwałcąc obowiązujące przepisy, zanieczyszczają miasto plakatami, naklejanymi na ogrodzeniach, murach, mostach i domach. Wspomnieliśmy m. i., że „udekorowano” w ten sposób m. i. most kolejowy u wylotu ul. Starościńskiej. Nie jest to jedyny most, który zabrudzono w ten sposób. Zamieszczona powyżej fotografia przedstawia most kolejowy u wylotu ul. Libelta, na którym nalepiono plakat „sanacyjny” tuż obok tabliczki Polskich Kolei Państwowych, głoszącej, że nalepianie plakatów jest wzbronione. Niedość więc, że obowiązujące przepisy prawne w ogóle zakazują umieszczania plakatów w miejscach na to nie przepisanych, — ale tam nawet, gdzie istnieją specjalne ostrzeżenia (jak na wyżej wspomnianej tabliczce) nic to nie pomaga. Przepisy władz państwowych w brutalny sposób gwałcone są przez tych, którzy deklamują ciągle o „praworządności” w ramach obecnego ustroju.
Zakaz nalepiania plakatów — a pod zakazem, jak na zamówienie, świeże plakaty.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: W Palestynie ciągle napady Jerozolima. (PAT) Chociaż surowe zarządzenia wojskowe osiągnęły cel, z różnych miejscowości Palestyny donoszą o odosobnionych aktach sabotażu i napadach. W ciągu dnia dzisiejszego terroryści arabscy zastrzelili 6 Arabów w różnych miejscowościach. W Gazie rzucono bombę. Zbrojna grupa Arabów zaatakowała stację w Jaffie. W Gazie dokonano rewizji znacznej części domów arabskich.
„Ciągle napady” — nagłówek tak uniwersalny, że redakcja mogła go składać z zamkniętymi oczami.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Numer 499 — Kurier Poznański, niedziela, 30 października 1938 — Strona 9 JAK W AMERYKAŃSKIM FILMIE Sensacyjny pościg za przemytnikami sacharyny Dopiero po dłuższym pościgu udało się auto zatrzymać i ująć szofera, oczywiście żyda Przemytnicy zbiegli
Hollywood po poznańsku: pościg, ucieczka i sacharyna zamiast worków dolarów.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Żydzi bojkotują Polaków Warszawa. (Tel. wł.). Żyd Hirsz Mendelewicz, jadący w Wilnie dorożką powożoną przez chrześcijanina, został pobity przez swoich współwyznawców za to, że mimo bojkotu przez Żydów dorożek polskich, jechał dorożką chrześcijańską. Policja wdrożyła śledztwo i aresztowała kilku Żydów (w)
Bojkot dorożek skończył się interwencją policji — transport publiczny, edycja przedwojenna.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Wymowne panie potrzebne do propagandy. Osoby władające możliwie także językiem niemieckim, obeznane z obsługą klienteli, zechcą złożyć swe oferty z podaniem wieku i dotychczasowej działalności do Kuriera Pozn. pod zdg 5 671
Wymagania: wymowność, niemiecki i obsługa klienteli — brzmi jak ogłoszenie o pracę w marketingu.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Z CHWILI Sportowy tygodnik „Raz, Dwa, Trzy” zamieszcza wywiad z żydowskim sportowcem z Polski, który brał udział w „makkabiadzie” sportowej w Tel Awiw w Palestynie. Żydowski sportowiec oświadczył, że z Palestyny przywiózł do Polski rzecz bardzo cenną. „Przywieźliśmy z sobą — powiedział — urnę z ziemią palestyńską na kopiec Marszałka Piłsudskiego. Jest to ciekawy pomysł kierownictwa naszej Makkabi, a pomógł nam w wykonaniu go konsul polski w Tel Awiw p. Łukasiewicz, postarawszy się o ziemię z grobu świętego.” „Z grobu świętego”? Więc chyba z Grobu Chrystusa Pana!… Jeśli tak, to jest to, delikatnie mówiąc, niewłaściwość! Niewłaściwość ze strony Żydów, ale i ze strony p. konsula, który przecież wiedział, komu ziemię świętą daje.
Urna z ziemią na kopiec Marszałka — dyplomacja, przy której odprawa celna to najdelikatniejszy punkt.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Wypadek samochodowy spowodowany lekkomyślnością dwuch rowerzystów. W ubiegłą niedzielę, w godzinach przedpołudniowych, zdarzył się wypadek samochodowy, który szczęściem tylko nie pociągnął za sobą gorszych następstw. Mianowicie w chwili, gdy z ulicy Szubińskiej wyjeżdżała autodorożka nr. 1, jakichś dwóch rowerzystów wyjechało nagle w pełnym biegu z ulicy Dolina wprost na zdążający samochód. Szofer samochodu, widząc niebezpieczeństwo, chciał raptownie skręcić samochodem, aby nie najechać na rowerzystów. Skutek tego był fatalny, samochód bowiem na śliskim gruncie stracił kierunek i wpadł na mur domu przy narożniku ulicy Kordeckiego i Placu Poznańskiego, odnosząc znaczne uszkodzenia, szofer zaś został dotkliwie pokaleczony odłamkami szkła z rozbitych szyb. Winę wypadku ponoszą stanowczo dwaj rowerzyści, którzy nie bacząc na krzyżowanie się ulic w tem miejscu, jechali w szybkim tempie. To też publiczność, która obserwowała wypadek, była tak oburzona, iż chciała się rzucić na lekkomyślnych rowerzystów i wymierzyć im karę.
Dwóch rowerzystów, jedna autodorożka i mur — finał: publiczność sama chciała wymierzyć karę.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Dziadek upaja się nabitym w butelkę Sejmem. KONSTYTUCJA Zakąsi pewnie Konstytucją.
Sejm w butelce, a na zakąskę — Konstytucja. Karykatura, która nie potrzebuje komentarza.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Oszustwo. Piotr Homa, zam. przy ul. Żeglarskiej 27, zgłosił oszustwo wekslowe na sumę 180 zł przez Mariana Greleckiego, obecnie przebywającego w więzieniu sądowem w Kaliszu. Przytrzymana za kradzież. Dnia 12. bm. przytrzymana została służąca Helena Ulatowsk[tekst urwany], zam. w Toruniu przy ulicy Bydgoskiej 10[tekst urwany], za kradzież 280 zł gotówki na szkodę Wand[tekst urwany] Siałkowskiej z ul. św. Ducha 7.
180 zł oszustwa i 280 zł kradzieży — kronika policyjna Torunia w dwóch zdaniach.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: POD POZNANIEM LUDZIE MIESZKAJĄ W ZIEMIANKACH W Zielińcu pod Swarzędzem mieszka w reprodukowanej powyżej ziemiance rodzina, złożona z trojga osób. Mieszkańcy ziemianki nie są pogorzelcami, ani też osadnikami rolnymi, mieszkającymi przejściowo na parceli w ziemiance, aż do chwili wybudowania własnego domu. Jest to rodzina miejscowych bezdomnych, pozbawionych dochodów wskutek braku pracy. Mieszka w tej ziemiance już od wiosny bieżącego roku.
Ziemianka pod Swarzędzem: bez czynszu, bez kredytu — i, niestety, bez dachu z prawdziwego zdarzenia.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: [tekst urwany] Sprawców dotąd nie ujęto. — W sobotę w godzinach popołudniowych 5-letni Z. Kaczmarek przelatując przez ulicę natknął się na konia spedytora p. Hanczyka. Wyjątkowo złośliwy koń ugryzł chłopca w skroń. Zalanego krwią chłopca rodzice wzięli natychmiast pod opiekę. (tp) [tekst urwany]
Dział ogłoszeń drobnych najwyraźniej nie przewidział rubryki „koń bez manier”.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: 4. OSOBISTE Za długi mej żony Michaliny Onderki z domu Pawlak nie odpowiadam. Zygmunt Onderka, Poznań, Łukaszewicza 2 — 3. zdg 28 044/5 Do Wilna, Białowieży poszukuję towarzystwa. Zgłoszenia Kurjer Poznański zdg 28 070
Za długi żony nie odpowiada, za to towarzystwa do Białowieży poszukuje już następne ogłoszenie.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Narzucanie polityki partyjnej organizacjom społecznym Społeczeństwo ziem zachodnich jest szczególnie wrażliwe na unikanie wnoszenia polityki do organizacyj społecznych, kulturalnych, gospodarczych. W twardej szkole stosunków przedwojennych wyrobiliśmy w sobie głęboką świadomość, że zakłócanie życia i pracy zrzeszeń zawodowych, społecznych, kulturalnych, gospodarczych swarami politycznemi jest rzeczą bezwzględnie szkodliwą i potępienia godną. W czasie wyborów ostatnich obóz rządowy usiłował społeczeństwu tutejszemu narzucić odmienne pod tym względem, „nowomiejscowe” obyczaje, ale opinja publiczna zareagowała przeciwko temu bardzo silnie. Niestety, mimo to, Blok, niesłusznie t. zw. „Bezpartyjny”, dąży konsekwentnie i bezwzględnie do wciskania swych dążeń partyjnych wszelkiemi sobie dostępnemi kanałami i strzelaniem do ognisk, które stronić winny stanowczo od pobudek i celów partyjnych, politycznych. Czytelnicy przypomną sobie ogłoszony na tem miejscu przed kilku miesiącami okólnik władzy centralnej B. B., który z całą bezceremonjalnością nakładał na mężów zaufania B. B. obowiązek zawojowania organizacyj apolitycznych. Prasa różnych odcieni politycznych i bezpartyjna znowu potępiła te metody, bo Blok „Bezpartyjny” stoi „ponad” opinją publiczną. Więc na zebraniu klubu parlamentarnego B. B., o którego tajnem sprawozdaniu (L. dz. 1431/20) pisaliśmy w tych dniach, a na którem prezes Sławek i wiceprezes Polakiewicz przekonywali posłów B. B. o konieczności złamania „partyjnictwa”, czyli stron[tekst urwany]
Bezpartyjność według partii: można należeć wszędzie, byle do nas.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Walka pszczół z bocianami Wilno. (ATE). W osadzie Stołowice koło Baranowicz rój pszczół osiadł na drzewie, na którym gnieździły się bociany. Ptaki rzuciły się na pszczoły, lecz pocięte schowały się. Wówczas rój zaatakował gniazdo. Stare bociany zmuszone zostały do ucieczki, a młode zakłute zostały na śmierć.
Bociany miały adres, pszczoły miały przewagę liczebną. Umowy najmu nie pokazano.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Zróbmy małe obliczenie. W Tatowicach jest 13 domów żydowskich. Przed każdym domem stoi równocześnie na warcie 3 chłopów. To znaczy, że równocześnie zatrudnionych jest zawsze tą służbą wartowniczą 39 chłopów. Jeżeli przypuścimy, że warta trwa (tak jak w wojsku) 2 godziny i przyjmiemy, że noc trwa na wsi 10 godzin (od g. 20 do 6), przyjąć trzeba, że noc w noc 170 chłopów w Tatowicach stać musi na żydowskiej warcie. Nie wiemy, jak dużą wsią są Tatowice, ale nawet jeśli to wieś ludna z pewnością każdy chłop z tej wsi, aby wywiązać się z nałożonej przez p. starostę zbiorowej kary, musi chodzić na wartę co parę dni. Zbiorowa kara, nałożona przez starostę sarneńskiego na chrześcijańską ludność wsi Tatowice jako represja, jako coś w rodzaju kontrybucji, jest chyba jednym z największych skandali, jaki się dotąd zdarzył.
Trzynaście domów, jedna statystyka i wniosek gotowy przed obliczeniem — arytmetyka redakcyjna.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Tutejsze zabiegi „ozonowe” Pełnomocnik warszawskiego kierownictwa „Ozonu” p. Brunon Sikorski zabiega o zorganizowanie na tutejszym gruncie filii „sektoru miejskiego” OZN. O ile nam wiadomo, zgłosili akces: niektórzy członkowie dawniejszego BBWR, kilku notariuszów oraz niektórzy kierownicy przedsiębiorstw gospodarczo zależnych. Wśród obywatelstwa niezależnego, a nie hołdującego poglądom „sanacyjnym”, akcja „ozonowa” powodzenia nie ma.
Oddział miejski w organizacji: notariusze już są, zapał obywatelski jeszcze w drodze.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: * Odezwa wspomniana mówi o własnym wojsku pod własnymi sztandarami. Coś podobnego już czytaliśmy na łamach prasy ukraińskiej. I to niedawno. Wszak przed dwoma tygodniami odbył się we Lwowie zjazd „Łuhu”, organizacji przysposobienia wojskowego młodzieży ruskiej. Kieruje nią adwokat Daszkiewicz, członek „Unda”. W pochodzie kroczyli w mundurach „Łuhu” niektórzy posłowie z „Unda” z sekretarzem Celewiczem na czele. Owe „Łuhy” mają swoją historję. Władze nie chciały pierwotnie dać pozwolenia na powstanie tej organizacji. Założyciele jej odmawiali bowiem poddania się naszej komendzie wojskowej, a chcieli ćwiczenia wykonywać pod dowództwem własnych instruktorów. Naturalnie, naturalnie, rozumiemy dobrze, co to znaczy. Ostatecznie jednak zgodzili się. Fakt zgody społeczeństwo ukraińskie traktowało niemal jako… odszczepieństwo lub zdradę narodową! Świetnie zainscenizowany rozdział ról! *
Własne mundury, własne sztandary — o komendę pokłócono się jeszcze przed pierwszą musztrą.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Doświadczenia uczą „Deutsche Nachrichten”, poznański organ młodoniemców, przedrukowuje artykuł naszego gdyńskiego korespondenta (E. P.), omawiający dane, ogłoszone przez Instytut Bałtycki w sprawie struktury gospodarczej Pomorza. Jak wiadomo, dane te stwierdzają wzrost wpływów niemieckich na Pomorzu i brak należytego przeciwstawienia się tym wpływom. Niemieckie pismo oburza się, że „niemiecka pilność i oszczędność”, która umożliwia Niemcom postępy gospodarcze, staje się przedmiotem nienawistnych ataków. Nikt nie ma zamiaru atakować ani pilności ani oszczędności. Są to wielkie i godne pochwały cnoty. Nie ma też mowy o nienawiści. Idzie nam o zasady polskiej polityki na Pomorzu, o czym „Deutsche Nachrichten” dobrze wiedzą, choć odwracają uwagę w inną stronę. Nie jest to ładny chwyt. Oburzającym i bezczelnym jest jednak twierdzenie tego pisma jakoby „nienawiść do Niemców była jeszcze zawsze dla polskiej prasy dobrym interesem”. Traktowanie stosunku prasy polskiej do Niemców jako interesu przekracza granice wszelkiej dyskusji. I nie świadczy bynajmniej o cnotach niemieckich, ale o wielkiej wadzie tej nacji, która kłamstwo i oszczerstwo już nieraz uznawała za środek swej polityki. Szczerze tego pragniemy „Posener Tageblatt” pieni się z wściekłości w związku z ogłoszonym na łamach „Kuriera Poznańskiego” artykułem gen. Stokalskiego o roli, ja[tekst urwany]
Prasowa polemika: cudza oszczędność chwalebna, cudzy artykuł już niekoniecznie.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: — * LUBOŃ. W ub. czwartek odprowadzono na wieczny spoczynek na cmentarz św. Trójcy w Dębcu śp. Aleksandra Krawczyńskiego, który zmarł tragicznie na weselu w Poznaniu. Śp. Zmarły cieszył się wielkim poważaniem, jako prawowity katolik, wśród tut. społeczeństwa narodowego. Cześć Jego pamięci.
Wesele trafiło do kroniki, niestety nie do rubryki towarzyskiej.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Strona 14 — Kurier Poznański, niedziela, 25 lipca 1937 — Numer 333 Jurata — czy Dziurata? Napisała Magdalena Samozwaniec W każdym razie nie „Wiórata” bo wióry nie będą lecieć z niej w dzisiejszym feljetoniku. Potraktuję ją oględnie z należytą sympatją, co jest zasługą tutejszego zarządu, który wreszcie dostarczył mi szafy. Z meblami w willach, które się wynajmuje od zarządu wprost, jest trochę tak jak w Krakowie z partnerami do bridża: zawsze jest ich zamało. Trudno zebrać „dwa stoliki”. Nie mam zwyczaju siadywać na „dwóch stołkach” ale lubiłabym siadywać na jednym, cóż kiedy mój własny stołek musi służyć mi za tualetę. — Za to stolików nocnych macie państwo pod dostatkiem! — zauważył jeden, z przemiłych zresztą, panów z zarządu. — Cóż z tego kiedy puste wewnątrz! — zawołałam, melancholijne spojrzenie rzucając w dal niebieszczącą się błękitem morza. Dziś jest już wszystkie dobrze, panowie z zarządu zaspokoili wszystkie moje najskrytsze pragnienia. [tekst urwany] Drzemka samochodów pod tym prowizorycznym schronem kosztuje ni mniej ni więcej tylko cztery złote za jedną noc. — „Jedna noc z tobą” (patrz polskie tango), czyli nocleg samochodu z piaskiem, musi wynosić tyle, ponieważ inaczej: „Nie wyszlibyśmy na swojem!” Postój zaś auta w dzień kosztuje „tylko” pięćdziesiąt groszy, chociażby auto zatrzymało się w tym miejscu na przeciąg pięciu minut! Drugie karygodne zdzierstwo to sprawa wody i elektryczności, za które trzeba płacić dodatkowo, mimo to, iż przeciętnie willa trzyosobowa kosztuje miesięcznie 500 zł! Odpowiedzią na wyżej wymienione zarzuty mogłaby być riposta, że Jurata została stworzona jedynie dla ludzi majętnych, dla których tego rodzaju „dodatki do podatków” nie grają żadnej roli. Niestety, ludzi majętnych w Polsce jest coraz mniej, czego najlepszym dowodem szereg wolnych pokoi do wynajęcia tego lata. Nie należy także zapominać, iż za cenę 500 zł ma się kilkutygodniowy pobyt we Włoszech z ciepłym morzem, wszelkimi wygodami i nadzieją spotkania samej pani Simpson, czyli księżnej Windsor. Wielką atrakcją Juraty z ubiegłych letnich sezonów, byli ministrowie i ich uniżeni „ministranci”, którzy gremjalnie zaludniali tutejszą plażę. Tego lata ministrowie zawiedli, przyczyniła się do tego może wystawa Paryska, a może też kilka byłych ministrowych, które zamieszkały tu wraz z dziećmi. Ludziom nie cierpiącym na snobizm ta wiadomość może być raczej przyjemna, ponieważ oficjalne figury spotykane co krok, krępują nieco swobodę, do której każdy nad morzem dąży. Drugą miłą nowością w Juracie [tekst urwany]
Jurata: morze bez dopłaty, ale już drzemka samochodu ma własny cennik.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: — * Dziwny okaz ziemniaka, kształtu ręki o czterech palcach, nadesłał nam jeden z naszych czytelników z Czarnkowa. — * Skazani Żydzi. Wydział przemysłowy Zarządu Miejskiego w Poznaniu ukarał w drodze administracyjnej dwie Żydówki za niestosowanie się do przepisów przemysłowych: Laję Klepfisz, krawcową (Kręta 7 m. 4) — na 70 zł grzywny lub 7 dni aresztu za to, że nie oznaczyła w odpowiedni sposób swego krawiectwa damskiego. Żydówka ta ukarana jest nie po raz pierwszy. Blimę Brunwasser, kupcową (Wroniecka 1-2) — na 50 zł grzywny lub 5 dni aresztu za oznaczenie w nieprawdziwy sposób swego składu obuwia, który oznaczony był nazwiskiem Blima Folman, zamiast Blima Brunwasser. — Skazane Żydówki odwołały się do Sądu Okręgowego w Poznaniu. (mz.)
Ziemniak jak dłoń o czterech palcach — sensacja z Czarnkowa w rubryce, która widziała wszystko.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: PRZEMYCANIE SACHARYNY W Kaliszu wykryto zorganizowaną bandę przemytników sacharyny, na której czele stał niejaki Jan Adrjan. Pomocnicą jego była także Marja Nabieralska, córka obywateli miasta Kalisza, która bez wiedzy rodziców urządziła w ich mieszkaniu skład przemycanej sacharyny. Całą szajkę w liczbie 7 osób aresztowano. ŻYDOWSKIE NADUŻYCIA W ŁODZI Policja w Łodzi aresztowała trzech Żydów Tajtelbauma, Herszkowicza i Kugelbauma, urzędników fabryki „Wierzbowianka”, którzy w haniebny sposób wyzyskiwali przyjmowane do pracy w fabryce dziewczęta. Sprawa wyszła na jaw, gdy u jednej z ofiar okazały się skutki tych nadużyć. Nie pierwszy to wypadek stosowania przez Żydów takiej presji wobec dziewcząt chrześcijańskich.
Skład sacharyny w mieszkaniu rodziców — rodzinny biznes, o którym rodzina dowiedziała się ostatnia.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: [tekst urwany] — * „Sokół” Śródka. Apel generalny wszystkich druhów zwołuje się w piątek, dnia 17 b. m. Zbiórka punktualnie o godzinie 20 na dziedzińcu szkolnym przy ulicy Bydgoskiej 4. Obecność każdego druha jest obowiązkiem sokolim. Czołem. Naczelnik. [tekst urwany]
Apel generalny w piątek o 20:00 — obecność obowiązkowa, wymówki nie sokole.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: WYCHOWANIE, KURSY — • Wyższy kurs dziennikarski. W jesieni rb. otwartą zostanie w Poznaniu druga w Polsce Wyższa Szkoła Dziennikarska. Podczas gdy warszawska Szkoła Dziennikarska ma kurs trzyletni, to poznańska Szkoła Dziennikarska będzie miała kurs roczny. Wykładać będą profesorowie Uniwersytetu Poznańskiego, redaktorzy pism miejscowych oraz prelegenci zamiejscowi z Warszawy i Krakowa. Wykłady będą się odbywały w nowym wielkim gmachu Wyższej Szkoły Handlowej.
Roczny kurs dziennikarstwa w Poznaniu kontra trzyletni w Warszawie — efektywność po poznańsku.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Numer 287 — ORĘDOWNIK, czwartek, dnia 15 grudnia 1938 — [tekst urwany] Pamiętajcie, że tzw. Narodowy Obóz Pracy Samorządowej — to „sanacja” Narodowcy głosują na listy STRONNICTWA NARODOWEGO (pol)
Plakat wyborczy, który wyjaśnia wszystko jedną kursywą: reszta to sanacja.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Nie głosuj na listy dywersyjne (jak lista tzw. Rzemieślniczo-Gospodarczego Komitetu Wyb. w paru okręgach, lista „narodowo-radykalna” w jednym okręgu, lokalne listy pp. Czyszewskiego i Kaczórowskiego) bo listy te są beznadziejne, a rzucone na nie głosy będą zmarnowane i osłabiają tylko front narodowy, pomagając „sanacji” i socjalistom (pol) Głosuj tylko na STRONNICTWO NARODOWE
Lista list zakazanych dłuższa niż program wyborczy — a głosować wolno tylko na jedną.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Przedwyborcze zebranie dla kobiet Komitet Wyborczy Stronnictwa Narodowego na św. Łazarzu urządza w piątek, dnia 16 bm. o godzinie 20 w lokalu przy ul. Matejki 50 (wejście z ul. Wyspiańskiego) specjalne zebranie dla kobiet Przemawiają panie: red. Aleksandra Rydlewska i b. posłanka Helena Grossmanówna (pol) Wszyscy na zebranie! Wstęp wolny!
Zebranie tylko dla kobiet, wstęp wolny — piątek, godzina 20:00, ulica Matejki 50.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: NARODOWY SAMORZĄD TO BEZPIECZEŃSTWO I ŁAD (pol) Baczność Wyborcy Okręgu X. We wtorek, dnia 6 grudnia rb. o godz. 20-tej odbędzie się na sali Ogrodu Zoologicznego Publiczne Zebranie Przedwyborcze dla części dzielnicy Jeżyckiej i św. Łazarskiej Przemawiają czołowi mówcy Stronnictwa Narodowego. Komitet Wyborczy Stronnictwa Narodowego na Okręg Wyb. X.
Zebranie przedwyborcze w Ogrodzie Zoologicznym — publiczność gwarantowana, lwy nie głosują.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Patrz jaka śliczna babka PROSZEK DO PIECZENIA „Luba” jest jednak najpewniejszy! F 8C28-4702 30. POPIERAJMY RZEMIOSŁO Detektory z głośnikiem „Rola” na fale długie i [tekst urwany]
Babka tak śliczna, że aż proszek do pieczenia dostał reklamę na całą kolumnę.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Panna 24 z mieszkaniem pozna wysokiego pana urzędnika celem ożenku. Oferty Orędownik, Poznań zd 25 183 Nauczyciel lat 33 pow. miasto szuka koleżanki celem ożenku. Fotografia wymagana. Oferty Kurjer Poznański zdg 25 213 Właściciel dwóch kamienic pow. miasto, lat 36 szuka odpowiedniej pani celem ożenku. Fotografia wymagana. Oferty Kurjer Pozn. zdg 25 219 Czterdziestodwuletnia poślubi pana do 60 lat. Oferty Orędownik, Poznań zd 25 010 [tekst urwany]
Panna lat 24, nauczyciel i właściciel majątku — przedwojenny portal randkowy na łamach prasy.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Na ławie oskarżonych w Łodzi zasiadło 28 komunistów-Żydów Z Łodzi donosi (z): W sądzie okręgowym rozpoczął się [tekst urwany] proces przeciwko [tekst urwany] V oddziału Zawodowego Związku [tekst urwany]. Policja w ciągu niespełna 3 lat [tekst urwany] kolejno cztery różne [tekst urwany] komunistyczne, organizowane [tekst urwany] podstawionych częstokroć ludzi. [tekst urwany] związki miały na zadanie [tekst urwany] legalnych organizacyj zawodowych i propagandę komunizmu. [tekst urwany] zkolei związek komunistyczny, [tekst urwany] w październiku ub. r., [tekst urwany] w celu wszczęcia akcji przeciwko [tekst urwany] regulaminowi więziennemu i [tekst urwany] karnemu. Akcję tę połączono z wybijaniem szyb w więzieniach i [tekst urwany] sądu okręgowego. Dn. 8 października policja wkroczyła do siedziby komunistów, gdzie się [tekst urwany] zebranie przy udziale 120 [tekst urwany] Wyrok w powyższym procesie, którego szczegóły przedostają się z rozpraw zamkniętych i wzbudził w Łodzi zrozumiałe zainteresowanie, zapadnie w czwartek, 26 bm. W procesie tym, jak informowaliśmy, na ławie oskarżonych zasiadło 28 komunistów-Żydów. W tajnej gorzelni pędził Niemiec samogonkę Władze skarbowe nakryły pomysłowego właściciela tartaku Z Chojnic donosi (pd): Władze skarbowe wykryły w Parszczenicy powiatu chojnickiego tajną gorzelnię, zainstalowaną w kotłowni tartaku Niemca Jana Ziegerta, właściciela młyna i tartaku. „Żywot” gorzelni był bardzo krótki. Dnia 21. bm. została uruchomiona, a władze już dnia następnego [tekst urwany] ją odkryły. Gorzelnia zaopatrzona [tekst urwany] w nowoczesne urządzenia i [tekst urwany] na pewno przyniosłaby zyski „pomysłowemu” Niemcowi, gdyby nie czujność [tekst urwany] władz. Zmontowaniem gorzelni zaję[tekst urwany] był murarz B. z Chojnic.
Dwie sprawy na jednej stronie: proces komunistów i gorzelnia, w której księgowość prowadził los.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: [tekst urwany] odbędzie się na sali p. Urbańskiego w Naramowicach Wielkie Zebranie Przedwyborcze przemawiają: czołowi mówcy Stronnictwa Narodowego Komitet wyborczy Stronnictwa Narodowego Okręg XII. Narodowy Samorząd to uporządkowanie przedmieść
Zebranie u pana Urbańskiego w Naramowicach — samorząd porządkuje przedmieście, zaczynając od sali.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: ECHA ZAJŚCIA W LIPINACH ŚL. Na dzień 3 lipca rb. została wyznaczona rozprawa przed Sądem Okręgowym w Chorzowie przeciwko ks. Krollikowi z Lipin Śl., który — jak wiadomo — w czasie nabożeństwa majowego w dniu 30 maja rb. kiedy pod koniec zebrani w kościele wierni zaczęli śpiewać „Boże coś Polskę” odszedł od ołtarza i pobił kilku najbliżej stojących parafian po twarzy oraz z wyzwiskami wyrzucił ich z kościoła. Na wniosek prokuratora ks. Paweł Krollik został wówczas aresztowany. Obecnie dochodzenia zostały już ukończone i akt oskarżenia doręczono oskarżonemu. Ks. Krollik odpowiada z więzienia.
Majowe śpiewy, rękoczyny i wokanda — kronika parafialna dostała niespodziewany załącznik.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Dzisiaj Poznań narodowy — jutro Wielka Polska! Pod tym hasłem odbędzie się w niedzielę, dnia 11 grudnia 1938 roku o godz. 12-tej w sali „Olimpia” przy ul. Poznańskiej WIELKIE ZEBRANIE PRZEDWYBORCZE STRONNICTWA NARODOWEGO Przemawiają: Dr Marian Seyda, Red. Stefan Sacha z Warszawy, Mgr Jan Bogdanowicz ze Lwowa, Antoni Wolniewicz z Poznania (pol) WSZYSCY DO „OLIMPII”! WSTĘP WOLNY! Główny Komitet Wyborczy Stronnictwa Narodowego
Wszyscy do „Olimpii”, wstęp wolny — niedzielne południe zaplanowane co do minuty.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Kto pożyczy 10.— zł młodej, inteligentnej panience? Oferty Orędownik. Poznań zd 25 763
Pożyczka na dziesięć złotych, rekomendacja: inteligencja. Bank poprosiłby jeszcze o zaświadczenie.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Ze starego sennika egipskiego Całować się z Żydem — spotkasz „pepesiaka” Widzieć starego osła — uwierzyć w „sanacyjne” gadanie Głosować na socjalików — grozi ci choroba umysłowa Wdepnąć w coś cuchnącego — będziesz na zebraniu komunistów
Sennik egipski: pocałunek, osioł i głosowanie — interpretacja snów w służbie kampanii.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Pod sztandarem Stronnictwa Narodowego — W niedzielę, dnia 11 grudnia br. o godz. 16-tej odbędzie się w sali Ogrodu Zoologicznego — przy ul. Zwierzynieckiej WIELKIE ZEBRANIE PRZEDWYBORCZE KOBIET Zebraniu przewodniczy p. Wanda Stojanowska, przewodnicząca Narodowej Organizacji Kobiet Przemawiają: b. radna Anna Smoczyńska, kand. do Rady Miejskiej, b. posłanka Helena Grossmanówna, przew. wojew. p. Zofia Żółtowska-Dąbrowska Narodowa Organizacja Kobiet ZBUDUJEMY WIELKĄ POLSKĘ!
Kobiety budują Wielką Polskę — zebranie w Ogrodzie Zoologicznym, przewodniczy pani Stojanowska.
Wycinek prasowy z galerii „Wycinki z Kurjerka”: Dobrotliwem i łaskawem zwierzęciem jest wełnista lama, pochodząca z krajów Ameryki Południowej. Lama poznańskiego Ogrodu Zoologicznego liczy półtora roku i jest wychowanką warszawskiego Ogrodu Zoologicznego. Jest to zatem egzotyczne zwierzę, które jednak nie widziało swej egzotycznej ojczyzny. Dzieci bardzo kochają lamę, a ona odwdzięcza się im dużą łaskawością
Lama z poznańskiego zoo: egzotyczna, łaskawa i — jak widać — bardzo fotogeniczna.