Przy odsłonięciu pomnika 15 Pułku Ułanów Wielkopolskich
W druku: PRZY ODSŁONIĘCIU POMNIKA 15. PUŁKU UŁANÓW WIELKOPOLSKICH. 22. X. 1927 ROKU.
- Data
- 22 października 1927
- Miejsce
- Poznań (miejsce nie podane)
- Okazja
- Odsłonięcie pomnika poległych ułanów 15 Pułku Ułanów Wielkopolskich
- Strony
- s. 199–201 · skan (s. 212–214 pliku)
- Język
- polski
Kontekst
Pomnik poległych ułanów 15 Pułku Ułanów Poznańskich odsłonięto 22 października 1927 r. przy ul. Ludgardy, na Wzgórzu Zamkowym; zaprojektowali go rzeźbiarz Mieczysław Lubelski i architekt Adam Ballenstaedt. Odsłonięcia dokonał wiceminister spraw wojskowych gen. Daniel Konarzewski, a pomnik poświęcił biskup polowy Stanisław Gall; przewodniczył budowie komitetu płk Stanisław Grzmot-Skotnicki, a znaczną część kosztów pokryło miasto. Ratajski przejął pomnik pod opiekę miasta w tym samym dniu, w którym otwarto zjazd Związku Miast.
Źródła kontekstu (3)
- Opracowanie o pomniku 15 Pułku Ułanów Poznańskich, 15pu.pl (dostęp 2026-11-03)
- Maciej Rutkowski, 15 Pułk Ułanów Poznańskich – historia pułku – pomnik ułanów poznańskich, Poznan.pl (dostęp 2026-11-03)
- Wikipedia, 15 Pułk Ułanów Poznańskich (dostęp 2026-11-03)
O czym mówi
Ratajski dziękuje komitetowi i pułkownikowi Skotnickiemu. Opisuje pomnik jako stały łącznik między żywymi a poległymi i między pułkiem a obywatelami. Stwierdza, że naród polski pragnie pokoju, ale nie odstąpi dobrowolnie żadnej ziemi. Argumentuje, że Poznań jest polski od wieków. Wzywa do czujności i trzymania wojska w pogotowiu oraz zwraca się do ułanów jako do czołowej części wojska.
Osoby: pułkownik Skotnicki
Tekst mowy
Pisownia i interpunkcja oryginału (wyd. 1929). Numery stron druku na marginesie można podać w przypisie. Transkrypcja maszynowa porównana ze skanem, jeszcze nie w całości sprawdzona przez człowieka.
Panowie Generałowie i Oficerowie! Ułani!
Imieniem miasta Poznania najżywszą składam podziękę Szanownemu Komitetowi Budowy Pomnika dla poległych ułanów, a w szczególności p. pułkownikowi Skotnickiemu, za piękną i szlachetną myśl uczczenia publicznym pomnikiem tych bohaterów pułkowych, którzy złożyli młode swe życie Ojczyźnie w ofierze.
Szczęśliwy jestem, że mogę pomnik ten przejąć w opiekę miasta Poznania.
Ułański ten pomnik będzie wiecznym łącznikiem pomiędzy żywymi a poległymi, podnietą dla żyjących, pamięcią dla zmarłych. — Będzie trwałym łącznikiem pomiędzy 15. pułkiem ułanów poznańskich a obywatelstwem grodu naszego, na znak, że wojsko nic inszego nie jest, jak uzbrojonym wykwitem narodu, jak
narodu zorganizowaną obroną i silnym jego puklerzem. Naród polski cały pragnie z serca pokoju i nie zamierza z nikim rozpoczynać zwady wojennej. Mówią w świecie, że nie ma być wojny. Ale mówią też i o tem, że Polska ma dobrowolnie odstąpić kawały swej ziemi na zaspokojenie sąsiedzkich pragnień. Otóż wydaje mi się rzeczą niewątpliwą, że niema w Polsce nikogo, któryby zechciał zgodzić się na ustąpienie kawałka ziemi polskiej dobrowolnie. Przecież nie posiadamy niczyjej własności, więc też nie mamy powodu przyznawać się do jakiejś krzywdy, którąby należało naprawić z dobrego serca. Czyż my obywatele poznańscy, w 96 % narodowości polskiej, od wieków tu zasiedzieli, mamy uznać, że siedzimy tu bezprawnie, że gnębimy inne narodowości niesprawiedliwie, że wykonujemy tu tylko czasową okupację? Ktokolwiek posiada odrobinę poczucia słuszności, nie uzna tych racyj. Przeciwnie musi przyznać, że jesteśmy tu od wieków tubylcami, że związani jesteśmy tysiącletnią historją, pracą, językiem, tradycją, grobami przodków, — z tą ziemią naszą tak silnie, jak żaden inny naród na świecie. Więc
dopóki podnoszą się głosy, że nam tę ziemię ukochaną, to miasto przez nas umiłowane należy zabrać, — gwałtem, czy podstępem, czy perswazją, — winniśmy być czujni i mieć wojsko w pogotowiu. Wojsko bitne, waleczne, sprawne, o silnej woli zwycięstwa! Jesteśmy to winni i przyszłemu pokoleniu, jesteśmy to winni i tym wszystkim ofiarom wojny, którzy krwią swoją przypieczętowali, że ziemia ta polską jest na wieki.
Ułani poznańscy: jesteście cząstką wojska polskiego czołową. Wiedzcie, że spełnicie tylko obowiązek swój, jeśli wypadnie Wam bronić tej ziemi z szablą w ręku. Wiedzcie, że mieszczaństwo nasze liczy na Wasze męstwo i że nie dopuścicie do tego, aby wróg wkroczył w mury miasta naszego bezkarnie. Pomnik ten, poświęcony poległym ułanom, niechaj Wam wraz przypomina, coście winni Ojczyźnie.
Dziękując jeszcze raz Panu Pułkownikowi, Korpusowi Oficerskiemu i wszystkim twórcom tego pomnika za tę wspaniałą miasta naszego ozdobę, wołam z głębi serca: »Ułani poznańscy niechaj żyją«
Uwagi
Miejsce nie jest podane ani w nagłówku, ani w tekście.
Jak cytować
Cyryl Ratajski, „Przy odsłonięciu pomnika 15 Pułku Ułanów Wielkopolskich” (22. 10. 1927 r.), w: tenże, Mowy 1922–1928, Poznań 1929, s. 199–201; tekst cyfrowy: https://kuryerpoznanski.pl/bibliografia/ratajski-mowy-1922-1928/41-1927-10-22-przy-odslonieciu-pomnika-15-pulku-ulanow-wielkopolskich/.