Przejdź do treści

Cyryl Ratajski, Mowy 1922–1928 · nr 26

Nad trumną ś. p. radcy miejskiego Drozdowicza

W druku: NAD TRUMNĄ Ś. P. RADCY MIEJSKIEGO DROZDOWICZA. 14. XII. 1925 ROKU.

Data
14 grudnia 1925
Miejsce
Poznań (pogrzeb; miejsce nie podane)
Okazja
Pogrzeb radcy miejskiego Augustyna Drozdowicza
Strony
s. 129–131 · skan (s. 142–144 pliku)
Język
polski

Kontekst

Augustyn Drozdowicz był radcą miejskim i inżynierem; odpowiadał za budowę mostu Bolesława Chrobrego, otwartego 13 września 1925 r., czyli niespełna trzy miesiące przed pogrzebem. Ratajski przemawiał nad jego trumną 14 grudnia 1925 r. w imieniu miasta.

Źródła kontekstu (2)
  1. Wikipedia, Most Bolesława Chrobrego w Poznaniu (dostęp 2026-11-03)
  2. Nowy Poznań, Most Bolesława Chrobrego w Poznaniu (dostęp 2026-11-03)

O czym mówi

Ratajski opisuje zmarłego jako wzór pracowitości i obowiązkowości, inżyniera o silnej woli. Wylicza jego dzieła: plac Wolności, nowe łaźnie rzeczne i most Bolesława Chrobrego. Przypomina jego osobiste poświęcenie podczas powodzi i Złoty Krzyż Zasługi. Wyraża współczucie wdowie i żegna zmarłego w imieniu miasta.

Osoby: Augustyn Drozdowicz, pani Drozdowiczowa

Tekst mowy

Pisownia i interpunkcja oryginału (wyd. 1929). Numery stron druku na marginesie można podać w przypisie. Transkrypcja maszynowa porównana ze skanem, jeszcze nie w całości sprawdzona przez człowieka.

Czcigodna Pani! Żałobni słuchacze!

Imieniem stołecznego miasta Poznania niechaj mi wolno będzie dać wyraz głębokiej boleści i szczerego żalu nad stratą, którą miasto nasze poniosło przez śmierć przedwczesną ś. p. radcy Augustyna Drozdowicza i złożyć hołd należny Jego cieniom.

Byłeś nam, miły w urzędzie Kolego, wzorem pracowitości i obowiązkowości. Obdarzony niezwykłemi zasobami wiedzy zawodowej, umiałeś przy niepospolitej bystrości lotnego umysłu Twego nabytą wiedzę inżynierską zamieniać w czyn owocny i stosować ją mądrze w życiu komunalnem, ujawniając przytem wielkie walory zmysłu rzeczywistości i żelaznej energji, zalety w Polsce niezmiernie rzadkie, a spotykane częściej właśnie u kresowców, zaprawionych i przywykłych do ciężkich zmagań we walce życiowej. Jako typ kresowca w znaczeniu

najdodatniejszem, jako mąż o znacznej prężności siły woli, zdobyłeś nasz szacunek przebojem, a kryształowy Twój charakter ujął całkowicie nasze serca i pozyskał miłość, wzrastającą z każdym dniem współpracy z Tobą.

Miasto, ogarnięte jeszcze przed kilku laty w dziedzinie budowli inżynierskich martwotą powojenną, nabrało za Twojej — Radco — działalności, — niestety zbyt krótkiej, — żywego, twórczego tętna: zawdzięczamy Ci i piękno przestrzenne placu Wolności, i rozmach nowych łaźni rzecznych, i ścisłość w wykonaniu mostu Bolesława Chrobrego: trzy godne Twego imienia pomniki pracy z trzechletniej działalności Twej jako członka Magistratu. A gdy dodam do tego przygotowane przez Ciebie plany do dalszej rozbudowy miasta obmyślane na lat kilka, to mniemam, że dzieła Twoje są aż nadto dostatecznym tytułem do długu wdzięczności, jaki miasto Poznań wobec Ciebie zaciągnęło. Twoje poświęcenie osobiste przy zażegnywaniu niebezpieczeństwa powodzi wiosną roku ubiegłego znamy i cenimy wszyscy; zachowamy Ci wdzięczność zań niezatartą. Złoty Krzyż Zasługi, za Twoją ofiarę, przypięty do piersi Twych osobiście przez Głowę Państwa, jest

widomym znakiem uznania, z jakiem poświęcenie Twoje spotkało się u władz państwowych.

Pracowałeś ponad siły, jakiemi nadwątlony wojną i nadmiarem pracy organizm Twój nie rozporządzał. Serce przemęczone przestało bić. Padłeś na drodze życia pracowitego przedwcześnie, jako ofiara szlachetnego obowiązku, pozostawiając po sobie szczerbę w życiu naszego miasta dotkliwą, niepowetowaną.

Żegnamy Cię, śp. Augustynie, z żalem serdecznym, jako człowieka, którego postać przepiękna, czysta jak łza, ofiarna bez granic, wryła się głęboko w nasze serca i naszą pamięć, któremu zachowamy cześć, miłość i wdzięczność dozgonną.

Czcigodna Pani! Racz przyjąć na pocieszenie swoje w ciężkim swoim smutku od nas wszystkich zapewnienie serdecznego współczucia. Żal, który ima się Twego serca przy stracie ukochanego Męża, jest żalem powszechnym całego miasta, bo mąż Twój zaskarbił sobie przyjaźń i miłość u wszystkich, — kolegów, podwładnych i znajomych — niepodzielną.

Niechaj ta wielkopolska ziemia przytuli Cię do siebie śp. Augustynie, jako jednego z najlepszych synów Polski! Odpoczywaj w spokoju!

Uwagi

Miejsce przemówienia nie jest podane ani w nagłówku, ani w tekście.

Jak cytować

Cyryl Ratajski, „Nad trumną ś. p. radcy miejskiego Drozdowicza” (14. 12. 1925 r.), w: tenże, Mowy 1922–1928, Poznań 1929, s. 129–131; tekst cyfrowy: https://kuryerpoznanski.pl/bibliografia/ratajski-mowy-1922-1928/26-1925-12-14-nad-trumna-s-p-radcy-miejskiego-drozdowicza/.

Wszystkie mowy · Czytelnia