Przejdź do treści

Cyryl Ratajski, Mowy 1922–1928 · nr 10

Przy powitaniu Marszałka Focha w Złotej Sali Ratusza

W druku: PRZY POWITANIU MARSZAŁKA FOCHA W ZŁOTEJ SALI RATUSZA. 8. V. 1923 ROKU.

Data
8 maja 1923
Miejsce
Poznań, Złota Sala Ratusza
Okazja
Powitanie marszałka Francji i Polski Ferdynanda Focha
Strony
s. 49–50 · skan (s. 62–63 pliku)
Język
polski

Kontekst

Marszałek Foch przebywał w Polsce od 2 do 12 maja 1923 r.; tytuł marszałka Polski otrzymał 13 kwietnia, a buławę wręczono mu 2 maja w Warszawie. W Poznaniu był 7–8 maja w towarzystwie premiera Sikorskiego i gen. Charlesa Duponta, szefa Francuskiej Misji Wojskowej, otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Poznańskiego i obserwował manewry w Biedrusku. Poznaniacy wiązali jego osobę z lutym 1919 r., gdy wprowadzona z jego inicjatywy poprawka do rozejmu w Trewirze wyznaczyła linię rozgraniczenia wojsk niemieckich i polskich i powstrzymała niemiecką ofensywę. Ratajski powitał go w Ratuszu w imieniu Magistratu, Rady Miejskiej i obywateli.

Źródła kontekstu (3)
  1. Muzeum Lusowo, Wizyta marszałka Ferdynanda Focha w Poznaniu – 7–8 maja 1923 (dostęp 2026-11-03)
  2. Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Poznaniu, Stulecie wizyty Marszałka Ferdynanda Focha w Poznaniu – 8 maja 2023 (dostęp 2026-11-03)
  3. Grzegorz Okoński, Ferdynand Foch w Poznaniu, Głos Wielkopolski (dostęp 2026-11-03)

O czym mówi

Ratajski wita marszałka jako oswobodziciela narodu i mówi, że Poznańczycy odczuwają dla niego głęboką cześć, bo uwolnił ich spod jarzma niemieckiego. Porównuje dzień wizyty z wkroczeniem wojsk napoleońskich i legionów polskich do miasta. Nazywa Focha pogromcą pangermanizmu, sprawcą zjednoczenia Ojczyzny i obrońcą prawa, sprawiedliwości i wolności. Kończy okrzykiem na cześć Francji i marszałka.

Osoby: Ferdynand Foch

Tekst mowy

Pisownia i interpunkcja oryginału (wyd. 1929). Numery stron druku na marginesie można podać w przypisie. Transkrypcja maszynowa porównana ze skanem, jeszcze nie w całości sprawdzona przez człowieka.

Panie Marszałku Francji i Polski! Panowie!

W imieniu Magistratu i Rady Miejskiej oraz w imieniu wszystkich obywateli miasta Poznania najstarszej stolicy Polski, mam zaszczyt powitać Pana Marszałka sercem przepełnionem radością, dumą i wdzięcznością za to, że raczyłeś w czasie triumfalnej podróży po Polsce, przybyć również do naszego miasta.

Cała Polska wita Pana Marszałka, jako oswobodziciela narodu, a specjalnie my Poznańczycy odczuwamy dla Ciebie głęboką cześć, którą nie da się wysłowić, gdyż Pan, Panie Marszałku wyzwoliłeś nas z pod jarzma niemieckiego, które bezpośrednio i tak okrutnie ciążyło nad nami przez przeszło sto lat.

Oto dlaczego od czasu, kiedy przy dźwiękach mazurka Dąbrowskiego wkraczały do Poznania zwycięzkie sztandary napoleońskie oraz polskie legjony, nie było jeszcze w historji

naszego grodu szczęśliwszych i większą chwałą okrytych dni od dnia dzisiejszego.

Poznań, który jeszcze przed pięciu laty jęczał pod obuchem niemieckim, obecnie dzięki Tobie, Panie Marszałku, jest miastem czysto polskiem.

Poznań wita Cię więc z sercem głęboko wzruszonem, jako pogromcę zaborczego pangermanizmu, jako sprawcę zjednoczenia naszej Ojczyzny, jako obrońcę prawa, sprawiedliwości i wolności!

Niech żyje Francja! Niech żyje Marszałek Foch!

Jak cytować

Cyryl Ratajski, „Przy powitaniu Marszałka Focha w Złotej Sali Ratusza” (8. 5. 1923 r.), w: tenże, Mowy 1922–1928, Poznań 1929, s. 49–50; tekst cyfrowy: https://kuryerpoznanski.pl/bibliografia/ratajski-mowy-1922-1928/10-1923-05-08-przy-powitaniu-marszalka-focha-w-zlotej-sali-ratusza/.

Wszystkie mowy · Czytelnia