Przejdź do treści

Pijany uciekał ursusem przez pole. Złoczyńca miał na sumieniu również inne grzechy.

Czacz, gmina Śmigiel

Policjanci ze Śmigla zatrzymali w Czaczu 49-latka, który zignorował sygnały do zatrzymania i zjechał ciągnikiem na pole.

W środę 21 października policjanci z Posterunku Policji w Śmiglu zauważyli w Czaczu, na ulicy Fieldorfa, ciągnik rolniczy marki Ursus bez tablicy rejestracyjnej. Kierowca zlekceważył sygnały do zatrzymania i próbował uciec, zjeżdżając na pobliskie pole. Funkcjonariusze ruszyli za nim i zatrzymali pojazd.

Za kierownicą siedział 49-letni mieszkaniec gminy Śmigiel. Brak tablicy był dopiero początkiem kłopotów: ciągnik nie miał ważnych badań technicznych ani obowiązkowego OC, a mężczyzna miał w organizmie 1,22 promila alkoholu. Policyjne systemy pokazały też, że obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, kierowania wbrew sądowemu zakazowi oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Odpowie także za wykroczenia. O braku OC powiadomiono Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Źródło: policja.pl

Cała kronika